środa, 20 czerwca 2018

Nadzieja

Na małej kładce, gdzieś niedaleko,
Siedzi dziewczynka nad niewielką rzeką.
Radośnie śpiewa, rzuca kamyczki,
Od ciepła czerwone ma już policzki.
Nie zraża jej pies, co nieopodal szczeka,
Ni ptak, co nad uchem przeraźliwie ćwierka.
Wszystko jest piękne: obłoki na niebie,
Ogromne drzewa, co rzucają cienie,
Komary, które kąsają ją w plecy,
Wiewiórka, która podbiera orzechy.
Ta dziewczynka to Nadzieja, zuch dziewczyna:
Dla niej piękna jest każda chwila.
Nie ocenia, lecz ciągle we wszystko wierzy,
Za nadanie sensu życia - medal jej się należy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za Tobą podążam

Dziś pójdę do Ciebie, ku słońcu będę podążać. Znajdę Cię, mój luby, choćbyś w przestworzach Zbudował mur. Gdziekolwiek teraz jesteś, ...