czwartek, 28 czerwca 2018

Wycieczka przez życie

Podaj mi dłoń, moja jedyna miłości,
Podaruj mi uśmiech... Jesteśmy wolni!
Niczym kwiat rosnący na polanie,
Niczym deszczu powolne kapanie...
Jesteśmy wolni! Weź więc worek wiary,
Szczęścia, smutku... Wierz mi, to nie czary,
To nie złudne nadzieje i nierealne marzenia:
To życie! To serce cieszące się z istnienia!
To Twoje wybory, czasem łzy rozpaczy;
Jesteś wolny! To przecież tak wiele znaczy!
Zbuduj dom z piasku, łódź z deszczowych chmur,
Kochaj, daj ponieść się tęsknocie. Masz wybór,
Czy upadniesz, czy głowę uniesiesz wysoko,
Czy ruszysz doliną, czy przysiądziesz nad zatoką.
Nie obiecam, że droga zawsze będzie prosta,
Nie powiem, czy czeka Cię góra niska czy wysoka.
Nie wiem, jakich będziesz spotykać ludzi,
Lecz wiem, że nie raz koszmar Cię obudzi.
Proszę, idź dalej, podążaj przed siebie,
Znajdziesz swe miejsce, a Twe istnienie
Będzie przykładem, że warto wyruszyć,
Kochać, płakać, a czasem się wzruszyć.

1 komentarz:

Za Tobą podążam

Dziś pójdę do Ciebie, ku słońcu będę podążać. Znajdę Cię, mój luby, choćbyś w przestworzach Zbudował mur. Gdziekolwiek teraz jesteś, ...