Samo z siebie nic się nigdy nie wydarzy.
To tak, jakby wracając do domu dwa razy,
Miało się nadzieję, że przez ten krótki czas
W domu pojawi się miłość i jej cudu blask.
Człowiek chowając się w kolczastej skorupie,
Spogląda na świat bez radości, tak... smutnie.
Jedyna siła do zmian tkwi właśnie w Tobie:
Byś wzięła głęboki oddech i powiedziała: ,,Mogę!"
Bo możesz uporać się ze swymi demonami:
Z paraliżującym strachem przed relacjami,
Z szukaniem wad w drugiej osobie,
By skreślić ją całkiem z bycia przy Tobie.
Każde zachowanie ma jakąś przyczynę!
Czy ktoś skrzywdził tą zagubioną dziewczynę?
Czy gdy powieki opadną, sny ma spokojne?
Czy może i też wtedy jest smutków trochę?
Pamiętaj, że samo z siebie nie zmieni się nic,
A na pewno nie chcesz cały czas tak żyć!
Szukaj pomocy: u przyjaciela, psychologa...
Anioły sprawią, że łatwiejsza będzie dalsza droga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz